piątek, 25 grudnia 2015

PREZENTY





W tym roku postanowiłam wykonać trochę prezentów własnoręcznie. Pomimo że zabrałam się do tego dość późno dałam radę!


O tym, żeby wykonać woreczki na lawendę snułam plany od dawna. Początkowo myślałam, żeby uszyć ręcznie, ale pewnie by mi zeszła cała zima. Wpadłam na pomysł: robótki na drutach i poszło szybko!
 Tak się rozkręciłam, że zamierzam  kontynuować po świętach.

 














Komin dla K.













By w Noc tę Świętą poczuć łaskę niepojętą, którą zsyła Jezus Mały wśród aniołów oraz chwały. Tego trzeba życzyć szczerze - wytrwać w łasce oraz w wierze, niech Dzieciątko więc pośród zwykłej zagości codzienności. 
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia oraz nadchodzącego Nowego Roku życzę tego 
wszystkim odwiedzającym ten blog.


 Do Siego Roku!

 

niedziela, 15 listopada 2015

STYLIZACJA JESIENNA



                        Z kolorami mam tak, że bardzo intensywnie je odczuwam. Nie mogłabym mieć (np. w domu wszystkiego w bieli ), bo zwyczajnie bym się źle czuła. Jeżeli podoba mi się jakaś barwa, to wszędzie zwracam na nią uwagę, i takie ubrania kupuję. Ostatnio przyciąga mnie kolor zielony. Mam taką wewnętrzną potrzebę i cieszy mnie to, bo nie podążam ślepo za modą, tylko kieruję się swoim instynktem. 
Moja stylizacja jesienna przedstawia się tak: 





























sobota, 31 października 2015

SZAFKA KOMINEK




         Lubię zagospodarowywać  kąciki w moim domu. Nie wszystko chciało się zmieścić w małej łazience, więc  wyszłam poza nią. Idealnie nadawała się do tego szafka typu"kominek". Zawsze oprócz praktyczności, staram się wykazać kreatywnością, i dekoruję, tak było i tym razem.

















 



 




 

wtorek, 20 października 2015





                                                             Berlin noch ein mal

 Do Berlina mogę jeździć ciągle, chyba nigdy mi się nie znudzi, tym bardziej, że nowa autostrada umożliwia szybki dojazd.
To miasto otwarte, pełne młodych ludzi, i zawsze mnie czymś zaskoczy. Tak było i tym razem. Zapraszam na fotograficzną relację.







































                               
                       Byliśmy na targu staroci, a co kupiliśmy, to już relacja na inny post.
 




                                                               

niedziela, 27 września 2015




 Wejście do domu   


 Różnie  przyjęło się mówić: przedpokój, wiatrołap, weranda. Wiadomo o co chodzi. Wejście  powinno być wizytówką domu, jego przedsmakiem, zapowiedzią tego co dalej...
Domowników witać zapachem pieczonego ciasta,  gotowanej zupy.
Gości  zapraszać wonią suszonej lawendy, olejków eterycznych, sprawiać by poczuli się dobrze. Można powiedzieć pokaż mi swój przedpokój, a powiem ci kim jesteś. 
Nasz wiatrołap ostatnio przeszedł małą metamorfozę, szafka na buty i wieszak zostały pomalowane na biało z przecierką w stylu shabby schick. Zrobiło się przytulniej i jaśniej.



















                    


                 

niedziela, 9 sierpnia 2015



Kolorów cd.


Mały zgrabny stoliczek został pomalowany i przetarty z myślą o sprzedaży.
W chwilowym oczekiwaniu "przycupnął " sobie przy kuchni. Okazało się, że można na nim ciekawie zaaranżować wazoniki z kwiatami, a dolna półeczka zaczęła pełnić rolę praktyczną. I tak został z nami, i nie zamierzamy się z nim rozstawać!